Drugi etap szlaku im. Edmunda Massalskiego za nami
Drugi etap wędrówki Głównym Szlakiem Świętokrzyskim za nami! Czytaj dalej
70lecie zorganizowanego przewodnictwa...
W dniu 18 kwietnia w Kielcach odbyły się uroczystości związane z 70-leciem zorganizowanego przewodnictwa świętokrzyskiego. Czytaj dalej
Wyloguj się do życia
W dniu 25 kwietnia odbył się Rajd-Spacerze ulicami Końskich w ramach Szkolno-Gminnych Dni Profilaktyki pn. „Wyloguj się do życia”. Zaproszenie do udziału w nim skierowane było do całych rodzin, młodzieży i seniorów. Czytaj dalej
29 Rajd Pieszy "Nocna Majówka"
29 Rajd Pieszy "Nocna Majówka" Czytaj dalej
3. Marsz po Puchar
W dniu 28 marca na trasę Marszu po Puchar wyruszyło 240 uczestników z całej Polski. Czytaj dalej
prev
next

Kolorowy Rajd Kobuza

7-11-2023 12:19

W sobotni poranek deszcz pokrapywał wytrwale, jednak zapisani na VIII Rajd Kobuza uczestnicy nie zrazili się kapryśną aurą. I dobrze, przez niemalże całą wędrówkę towarzyszyło im słońce!

Tuż przed godzina 9:00 w miejscu zbiórki zebrała się dość liczna, blisko 40-osobowa grupa chętnych sprawdzić, w którym miejscu rzeka Czarna wpada do Pilicy. Tadeusz powitał wszystkich zebranych i zaprosił na przejażdżkę kultowym schoolbusem, który dowiózł uczestników do miejscowości Dąbrowa nad Czarną. Tam dotarli też pozostali uczestnicy zdecydowani na własny transport. Miejscem startu była remiza OSP w Dąbrowie nad Czarną. Początkowo drogą przez Dąbrowę, a następnie leśnymi duktami grupa wędrowała podziwiając meandrującą w pobliżu rzekę Czarną. Następnie wytyczona przez Tadeusza trasa doprowadziła wszystkich do rez. Jaksonek, a kolejno do Muzeum Słomki - lokalnego artysty, który od ponad 20 lat tworzy ciekawe instalacje oraz rzeźby w drewnie i kamieniu. Całe jego podwórze i zabytkowe pomieszczenia pełne są prac skłaniających do refleksji. Po odwiedzeniu muzeum, wykonaniu pamiątkowej fotografii znów leśnymi duktami i lokalnymi ścieżkami grupa ruszyła na spotkanie Czarnej z Pilicą. W malowniczym miejscu nadszedł czas na chwilę wytchnienia, posilenia się i podpatrzenia przyrody. Droga powrotna minęła szybko, bo nadciągnęły ciemne chmury, ale udało się wszystkim schronić pod dachem w ostatniej chwili.

 

Na mecie był czas na gorący posiłek, kiełbaskę i gawędę przy ognisku, a na koniec Tadeusz wręczył każdemu uczestnikowi pamiątkowy dyplom oraz medal. Powrót odbył się w promieniach zachodzącego słońca, tak, że do Końskich grupa dotarła już po zmroku (choć godzina była wczesna!).

Wszyscy docenili starania Tadeusza, któremu odśpiewano gromkie sto lat!

CookiesAccept

UWAGA! Ta strona używa plików cookie i podobnych technologii.

Jeśli nie zmienisz ustawień przeglądarki, wyrażasz na to zgodę. Więcej informacji w Polityce Prywatności pod adresem http://pttkkonskie.pl/polityka-prywatnosci

Zrozumiałem